Największe zagrożenia i bolączki polskich firm

Zeszły rok nie był, wbrew oczekiwaniom, zbyt łaskawy dla polskiej gospodarki. I choć Donald Tusk na Forum Ekonomiczny w Krynicy obwieścił koniec kryzysu, to dane nie kłamią. Bieżący rok jest i może być trudniejszy dla przedsiębiorców.

Jak naprawdę jest?

 

Jak podaje firma Coface, w pierwszej połowie 2013 r. w polskich sądach złożono 2 tys. 214 wniosków o upadłość. Jest to o 7,5% więcej wniosków, niż w tym samym okresie w ubiegłym roku. Informacje te potwierdzają obraz polskiej gospodarki na rok 2013 przedstawiony przez specjalistów z Konfederacji Lewiatan. To oznacza, że do wyjścia z kryzysu jeszcze nam daleko.

 

W raporcie możemy przeczytać, że pierwsza połowa tego roku będzie związana z silnym spowolnieniem. Jednocześnie może się okazać, że w przypadku poradzenia sobie z przejściowymi problemami, polskie przedsiębiorstwa mogą powrócić na szybsze tempo rozwoju. Jakie są główne przeszkody i pułapki czyhające na polskich przedsiębiorców?

 

Główne zagrożenia

Wahania kursu złotego

Duże wahania złotego oznaczają przede wszystkim brak stabilnej perspektywy dla polskich eksporterów oraz trudna sytuacja dla osób mających kredyty walutowe. Choć NBP robi co może, by ograniczyć fluktuację waluty, to sytuacja zewnętrzna nadal nie jest zbyt optymistyczna. Problem powiększa także mniejsza płynność finansowa polskich przedsiębiorstw.

Według raport Lewiatana firmy mają mniejsze depozyty, przy zwiększonych zobowiązaniach wobec banków w stosunku do roku ubiegłego. Odbija się to na płynności gotówkowej, która spadła do poziomu ok. 30% i jest to spadek o ¼ w ciągu ostatniego roku. W czasie osłabienia gospodarczego płynność gotówkowa powinna być wyższa niż zwykle i wynosić 25-27%. Choć nie jest to bezpośrednie zagrożenie dla zdolności firm do realizacji ich zobowiązań, to tak duża zmiana pokazuje, że takie problemy mogą pojawić się w niedalekiej przyszłości.

Zwiększające się koszty pracy

Kolejną przeszkodą, która jest wymieniona w raporcie, to zwiększenie poziomu płacy minimalnej oraz „ozusowienie” umów-zleceń. Płaca minimalna od stycznia 2013 roku wzrosła o 100 zł i wynosi aktualnie 1600 zł brutto. Od przyszłego roku wzrośnie do poziomu 1680 zł brutto, choć związkowcy postulowali podniesienie jej aż o 120 zł. Pracodawcy uważają, że wzrost płacy minimalnej spowoduje ucieczkę do szarej strefy bądź zmianę umów. Wskazują, że wzrost płacy minimalnej w 2013 roku wynosił 6,7%, gdy w 2012 roku wskaźnik realnego przeciętnego wynagrodzenia spadł o 0,1%.

Druga z poruszonych kwestii dotyczy umowy zlecenie, zwanej przez niektórych „umową śmieciową”. Według Konfederacji Lewiatan obciążenie tych umów ZUSem, doprowadzi do zmian w relacji pracodawca-pracownik. Właściciele firm, by uciec od kosztów, mogą proponować pracownikom przejście na własną działalność gospodarczą, zmniejszyć im wynagrodzenie, czy wręcz dać wypowiedzenie.

Mniej inwestycji i wsparcia

Brak inwestycji oznacza stagnację, a niewiele jest obecnie symptomów wskazujących na ożywienie w tej kwestii. Jedną z przyczyn jest spadek zaufania do partnerstwa prywatno-publicznego, czego wyrazem jest propozycja zmian w obszarze zamówień publicznych. Afery i kłopoty, jakie wyniknęły przy budowie obiektów na Euro 2012 odbiły się negatywnym echem na chęci współpracy obu stron.

W przypadku stricte prywatnych inwestycji, zagrożeniem dla firm może być zmniejszenie skłonności do konsumpcji Polaków oraz wyczerpywanie się funduszy unijnych, przy braku zamiennych źródeł finansowania. Może to spowodować mniejsze parcie przedsiębiorstw na inwestycje, szczególnie tych, gdzie swój udział ma państwo. Rozwiązaniem na taką ewentualność są kredyty inwestycyjne oferowane przez banki.

Czy będzie lepiej?

W raporcie oprócz zagrożeń pojawiają się także szanse, z których polskie przedsiębiorstwa mogą skorzystać. Najważniejsze dotyczą obniżki cen gazu, wprowadzenie regulacji dotyczących kodeksu pracy (co miało miejsce), czy poprawa dostępu do kapitału.  Inne dotyczą poprawy sytuacji w strefie Euro, w obniżenia tempa wzrostu cen ropy oraz poprawa u partnerów biznesowych z zagranicy, w tym przede wszystkim w Niemczech. Niestety większość z tych szans drugiej kategorii jest niezależna od polskich przedsiębiorstw, którym pozostaje w tym wypadku przetrwanie tego trudnego okresu.

 

Zastanawiasz się, czy Twoja firma ma szansę otrzymać kredyt lub pożyczkę? Więcej na temat pożyczek przeczytasz na http://www.kasystefczyka.pl/poradniki/pozyczki/rodzaje-pozyczek-dla-firm

Tagi: , , ,
Napisano w Dla firm
Najnowsze komentarze